|
W czasie dwudniowej imprezy wyjdziemy na najwyższy szczyt Pogórza Wielickiego - Wierchy, nie ominiemy Lubania, wspinać się będziemy zachodnią ścianą Giewontu. Tak ambitnej trasy nie powstydziłby się nawet Krzysztof Wielicki.* Deniwelacje będą więc naprawdę wybitne. Nie każdy śmiałek będzie w stanie unieść ciężaru tak bogatych doznań.
* Pogórze Wielickie wzięło swą nazwę od miasta Wieliczka, a nie jak co poniektórzy sądzą od Krzysztofa Wielickiego zdobywcy korony Himalajów i Karakorum :)
Interaktywana mapa planowanej trasy:
http://www.pogorza.pl/korony-pogorzy-pogorze-wielickie-styczen-2009.htm#artykul
10 stycznia 2009r. (sobota) wycieczka piesza:
Wszystkich chcących wziąć udział w wycieczce prosimy o stawienie się o godz. 8:15 na przystanku Wieliczka-Cmentarz.
O 8:30 z tego przystanku przejedziemy busem do Dobczyc.
Następnie przejdziemy żółtym szlakiem z Dobczyc do Wieliczki. W planie "pogmeramy" przy kościele w Dziekanowicach, zapukamy Kantorowi w stołek, staniemy gdzie zostawił swój ślad lądolód. Odnajdziemy nie odnalezione przez wielu badaczy historii turystyki karpackiej miejsce pochówku Władysława Midowicza.
Miejsce naszego zakwaterowania: LO ul. J.Piłsudskiego 18, 200m za przystankiem w Wieliczka-Kościół (Klasztor Reformatów).
Nocleg w szkole w Wieliczce: 10zł. Do naszej dyspozycji kuchnia, łazienki, sala świetlicowa. Nocujący proszeni są o zabranie ze sobą własnych karimat.
O godz. 20.00 rozpoczniemy spotkanie w szkole.
Na urokliwą podróż po górach południowej Rumunii zaprosi nas Magdalena Grzybała, przewodnik SKPG Kraków.
Swoje wrażenia przedstawią również uczestnicy jeszcze pachnącej świeżością wyprawy "maluchami" do Mongolii.
Więcej o tej wyprawie na www.dzicz.pl
11 stycznia 2009r. (niedziela) autokarówka (ok.20-25zł):
W dużym skrócie można powiedzieć, że to czego nie zwiedzimy pierwszego dnia, zwiedzimy drugiego. Oczywiście nie ominiemy najwyższego szczytu Pogórza Wielickiego i udowodnimy, że można go odnaleźć.
Godz. 6:15, msza św. w kościele o.Reformatów, śniadanie.
Godz. 8:30, rozpoczęcie autokarówki.
Plan autokarówki:
- Wieliczka (szkoła),
- Trąbki,
- Łazany (dwór klasycystyczny, kościół z XVIw.),
- Jawczyce (dworek Skutów, kontrowersyjny Buk, zdobycie zachodniej ściany Giewontu),
- Gdów (kopiec powstańców krakowskich),
- Dobczyce (skansen architektury drewnianej, zamek starostów dobczyckich),
- Siepraw,
- Jawornik,
- Rudnik (wyjście na najwyższy szczyt Pogórza Wielickiego),
- Głogoczów,
- Mogilany,
- Kraków, dom turysty, około godz.18:00.
Prosimy o zgłaszanie swojego udziału w imprezie, zwłaszcza w części objazdowej. Liczba miejsc w autokarze, jest ograniczona. Instytucje, samorządy i firmy zachęcamy do wsparcia naszej imprezy. Wszystkich prosimy o pisanie na adres
Kosztorys:
Przejazd Wieliczka - Dobczyce (2,50zł),
Autokarówka (20-25zł),
Nocleg (10zł) - po wcześniejszym uzgodnieniu istnieje możliwość skorzystania z noclegu z piątku na sobotę, 9/10.01.2009r. Możliwość noclegu po godz. 21:00.
Ubiór:
Należy zaopatrzyć się w ciepłe rzeczy (sweter, polar) oraz coś od deszczu i śniegu. Na nogi wkładamy turystyczne buty, sprawdzone i wcześniej zaimpregnowane. Koniecznie czapka i rękawiczki. Polecamy ubrać się "na cebulę", czyli tak, aby mieć na sobie kilka warstw odzieży, zawsze wtedy można coś ściągnąć gdy zrobi się cieplej, a potem ubrać gdy się ochłodzi. Jeżeli macie ochraniacze na spodnie to je weźcie - mogą być użyteczne, zwłaszcza przy błocie i śniegu. Mogą przydać się kijki, zwykłe narciarskie lub teleskopowe. W miejscach noclegu należy mieć zmienne obuwie (klapki lub sandały). Dobrze jest mieć też rzeczy na przebranie po całym dniu wędrówki. Zapasowe, suche skarpetki są przyjemną odmianą po ich całodziennych, nieraz już przemoczonych poprzedniczkach.
Jedzenie:
Na wyjazd przygotujcie sobie produkty żywnościowe. Kolacje i śniadania jak to jest w naszym zwyczaju zjemy razem, zabierzcie półprodukty, czyli chleb i coś do chleba w ilościach wystarczających na jeden dzień wędrówki, później produkty będzie można dokupić. O tej porze roku dobrze sprawdza się wędlina (zamiast konserw). Pamiętajcie o czymś do picia - najlepsza jest gorąca herbata w termosie i półtora litra wody mineralnej (lub źródlanej) na osobę. Na drogę nieodzowne są słodycze typu czekolada, cukierki etc. - dodatkowy zastrzyk energii zawsze może się przydać. Nie zapomnijcie wziąć ze sobą herbaty lub/i kawy. Dobrze mieć swój kubek. Zupki chińskie dla amatorów dań w proszku jak najbardziej wskazane.
Lista rzeczy niezbędnych na wyjazd:
- śpiwór (karimata nie jest potrzebna),
- pantofle,
- kubek, sztućce, na pewno przyda się scyzoryk lub inny nóż i łyżka,
- latarka i zapasowe baterie,
- kilka plastrów z opatrunkiem, bandaż elastyczny jest również wskazany,
- jeżeli nie jesteście ubezpieczeni, wykupcie 2-dniowe ubezpieczenie turystyczne (2zł za dzień),
- gitara bądź inne instrumenty są pożądane na wieczór, jeśli tylko możecie bierzcie !!!
- ewentualnie leki, które zażywacie regularnie.
Więcej informacji uzyskasz kontaktując się z organizatorami:
Bartek Szlasek "Flaszek", tel. 513-097-179
Piotr Firlej, tel. 691-856-577
Jacek Kasprzycki,
Główny organizator:
- Studenckie Koło Przewodników Górskich w Krakowie (www.skpg.krakow.pl)
Patronat medialny:
- Serwis Turystyczny Pogorza.PL
|
|